ponownie ja. zdecydowanie nie nadaje się do mieszkania w mieście, jestem stworzona do spokoju i natury, niczym nie skalanej przez człowieka, czystego powietrza i chodzenia na bosaka po trawie. budzenia się przez koguta i zapachu wsi. nie lubię tego zgiełku, przelewania wszędzie alkoholu i nocnego życia w mieście, całej tej brutalności.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz