niedziela, 23 marca 2014

krypta

Spaliśmy w ogrodzie
Tchnienie lata - tchnienie złota
Gdy odwracamy się od otaczających nas wzgórz

Niebo tonie w płomieniach
Znikamy...

Ona spala się światłem i srebrem
Mieniąc się blaskiem przez te wszystkie lata
Każdy jej gest wypełnia tęsknota
Wciąż ją czuję
Znikamy...

Widzę jak stoisz w długich promieniach światła
Odrzucona suknia, na tle płonących okien
Wzdłuż ciepłego horyzontu zachodzi słońce
Znikamy...

W tłumaczeniu ŚP Tomasza Beksińskiego; polskiego dziennikarza muzycznego, prezentera radiowego, tłumacza języka angielskiego. Niestety, w wieku 31 lat popełnił samobójstwo, zostawiając nam tym samym tłumaczenia oraz felietony z cyklu "Opowieści z Krypty".


Słuchając tego po raz pierwszy miałam gęsią skórkę; świadomość, że tą muzyką i tekstem zajmował się człowiek obsesyjnie zainteresowany własną śmiercią nabiera nowego smaku... Ciemnego, nawet mistycznego...

niedziela, 16 marca 2014

Cyrk Motylii

Chciałabym Wam dzisiaj polecić krótkometrażowy film. Już od pierwszych sekund wzruszająca muzyka ścisnęła mnie za gardło i nie puściła przez cały czas trwania produkcji. Przez nie całe 23 minuty oglądamy historię mężczyzny, który odzyskuje wiarę w siebie, człowieka bez kończyn. Jestem przekonana, że ten krótki film daje więcej do myślenia niż nie jedna duża produkcja - "piękno, które może powstać z popiołów".

A następnie obejrzyjcie:

Niech ten okres postu będzie okresem w którym zrozumiemy, którą ścieżką chcemy podążać, zastanówmy się nad swoim życiem, nad tym co możemy zrobić, by leżąc w łóżku wieczorem być z siebie zadowolonym. To mogą być proste czynności, proste objawy dobroci i miłosierdzia. Bądźmy lepszymi ludźmi! Oddzielmy nasze życie od życia innych, aby nasze życiowe decyzje nie szły w parze z pomocą innym. Niech nasze błędy nie staną nam na drodze do czynienia dobra.

niedziela, 9 marca 2014

etapy

W jaskini, lustro a w nim my,
to tylko złudzenie.

Dwoje oczu, jedno na minusie drugie na plusie,
rozum i serce.

Co kiedyś, dzisiaj nie powróciło. Szkoda, że nie jesteśmy
wzajemnym tlenem...