siedzę sama w swoim pokoju, na dworze robi się coraz ciemniej a mój sens życia jest coraz dalej:( nienawidzę pożegnać, końców... ale nie potrafię nic zrobić. zaczynam pisać po raz drugi bloga, mam nadzieję, że mi pomoże przetrwać te wszystkie dni samotności i tego wszystkiego, całego stresu, nerwów związanych ze szkołą, gdyż jutro po dwóch tygodniach ferii czas zatonąć z powrotem w szarej monotonii...
Rozłąka osłabia mierne uczucie, a wzmaga wielkie, jak wiatr gasi święcę a rozpala ogień.
- François de La Rochefoucauld
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz